niedziela, 19 listopada 2017   

Sztućce - prezent na ślub


Dlaczego sztućce są doskonałym pomysłem na prezent na ślub?

prezent na ślub

Ślub jest wielkim wydarzeniem nie tylko dla przygotowującej się do niego pary młodej. Goście, którzy zostali zaproszeni
na uroczystość zaślubin, również stają przed niejednym dylematem. Wymieniać można by je długo, wystarczy jednak skoncentrować się na tym najważniejszym. Na tym, który spędza sen z powiek każdemu,
kto chce, aby mąż i żona byli prawdziwie zadowoleni z całokształtu imprezy.
Co to za problem? Nazywa się on krótko: prezent na ślub.
Na jaki podarunek dla pary młodej się zdecydować i dlaczego sztućce wydają się naprawdę świetnym rozwiązaniem?

Pierwsza idea jest najlepsza, a sztućców nigdy za wiele

Nieraz dostrzegamy, że to, co przyjdzie nam do głowy jako pierwsze, okazuje się strzałem
w dziesiątkę. A sztućce na myśl przychodzą od razu, samoistnie, niejako mimochodem. Gdyby zatem nie chcieć nawet argumentować dalej i wziąć jako pewnik stwierdzenie, że pierwszy pomysł jest najlepszy, prezentem, jaki gość ślubny zdecydowałby się kupić parze młodej, byłyby właśnie sztućce. Nie warto jednak polegać wyłącznie na intuicji. Dobrze czasem rozważyć kwestię również pod innym kątem. Na przykład takim, czy rzecz, na którą się decydujemy, jest użyteczna.

Mąż i żona nie będą po ślubie żyć tylko miłością. Byłoby to piękne, ale niestety – wiele by w ten sposób nie zdziałali. Niemal sto procent par po domknięciu spraw związanych z weselem i całą uroczystością zaślubin kieruje się w stronę nowego mieszkania i tam zaczyna wić gniazdko. Żeby je uwić od A do Z, potrzebne jest kupno odpowiedniego wyposażenia. Najbardziej praktyczne są natomiast te rzeczy, których używa się na co dzień. A czego używa się każdego dnia, przynajmniej trzykrotnie? Sztućców, rzecz jasna! Zupy bez łyżki się nie zje, ani tym bardziej nie pokroi chleba lub mięsa bez noża. Można jeść wprawdzie, przytrzymując sobie pokarm rękami i odrywając zębami kawałki wspomnianych wyżej mięsa bądź chleba, ale godzi to już – delikatnie rzecz ujmując – w przyjęte przez nas czas jakiś temu normy cywilizacyjne. A zatem najbardziej praktyczny prezent
na ślub (ze wszystkich możliwych) to sztućce.

Co równie istotne, sztućców nigdy nie jest za wiele. Być może nie są one na tyle kruche, żeby
się szybko niszczyły, ale im więcej ich, tym lepiej. Zawsze bowiem może zapodziać się gdzieś najlepszy nóż albo widelec od kompletu (na przykład w podróży albo w pracy), zawsze może zdarzyć się, że cała rodzina – bez wyjątków – złoży wizytę w ten sam dzień (przez przypadek albo i nie przez przypadek) albo że najbliższe święta będą organizowane u młodej pary.
A przecież wtedy jedzenie jest jednym z najważniejszych elementów „wystroju”. Z trzema widelcami i pięcioma łyżkami żona z mężem sobie nie poradzą. Potrzebują sztućców. I to nie jednego kompletu, ale kilku.

Sztućce mogą być prezentem niezwykłym

Za tym, aby kupić sztućce w ślubnym prezencie, przemawia jeszcze wiele innych rzeczy. Choćby takich czysto ludzkich. Jeżeli para młoda nie będzie posiadała odpowiedniego wyposażenia w domu, nie będzie też przyjmowała zbyt wielu gości. Przynajmniej do momentu, aż dorobi się tego wszystkiego, co mogłaby dostać podczas wesela. A że wyposażenie nie jest rzeczą tanią, jeśli goście nie zdecydują się młodym pomóc, choćby właśnie w postaci kupienia im jako prezent na ślub sztućców, na zaproszenie do gniazdka mogą czekać jeszcze przez długi, długi czas. Pamiętać przy tym warto, że dobro zawsze wraca, zwłaszcza to rozsądne, czyli takie, które opiera się na dawaniu rzeczy najpotrzebniejszych. A sztućce są najpotrzebniejsze z potrzebnych.

Z rzeczy mniej już może istotnych, ale nieustannie ważnych dla gości, którzy wybierają się na ślub, warto dodać jeszcze jedną. Otóż ryzyko kupienia takiego samego kompletu sztućców, jaki kupili inni, jest znikome.
Nikt nie lubi się powtarzać, a ani jedna para młoda nie przepada za otrzymywaniem osiemnastu takich samych przedmiotów. I żadnego innego ponadto. Sztućce tymczasem – obok tego, że zawsze się przydają i nigdy nie jest ich za wiele – zawsze zostaną potraktowane jako rzecz oryginalna, niepowtarzalna.

Co więcej, goście coraz częściej nie wpadają na pomysł, żeby kupić sztućce jako prezent na ślub. Powód? Wydaje im się to przeżytkiem. Tymczasem żadne urządzenie wielofunkcyjne nie zastąpi podstawowych elementów zastawy stołowej. Bo najpierw trzeba mieć czym jeść, żeby móc szykować jakiekolwiek jedzenie.
Nie wspominając o tym, że do przygotowania większości potraw sztućce są również niezbędne. A wybór tychże jest dziś ogromny – komplet sztućców można dopasować nawet do indywidualnych preferencji młodych. Jeśli oczywiście zna się ich na tyle, by umieć odpowiedzieć na pytanie, czy woleliby sztućce satynowane, złocone, ozdabiane, grawerowane czy może najprostsze z możliwych. Wybierając idealny komplet, można pokazać wiele – choćby właśnie to, że zna się upodobania młodych i że decyzja, jaką się podjęło, była przemyślana
od początku do końca.